A kiedy znowu Twój uśmiech odpłynie
Oddam Ci mój dobry humor
Owinę wstążką zamoczę w winie
Upiję Cię szczęściem na umór
A kiedy znowu przygnębienie Cię dotknie
Odejmę sobie od ust garść śmiechu
Podłożę nogę i smutek się potknie
Rozpryśnie się po kątach wielu
A kiedy znowu zły nastrój zaprosisz
Odejmę sobie mój przydział radości
Wystarczy tylko że poprosisz...
A moje szczęście w Tobie zagości
Zygmunt B
Zygmunt B
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz